Tłumaczenie winnego?

Wczoraj, podczas sesji Rady Miejskiej, do porządku obrad wprowadzono punkt dotyczący informacji o wydatkach Biura Promocji 

i Informacji Urzędu Miejskiego w odniesieniu do publikacji w prasie. W praktyce było to wystąpienie Prezydenta i jego pracowników na temat naszego artykułu , w którym przedstawiliśmy, na co przeznaczane są pieniądze podatników.

Znane powiedzenie mówi, że tłumaczą się winni. Dlatego jasnym staje się, dlaczego o wprowadzenie tego punktu do porządku obrad wnioskowały radne koalicji JMM PiS – Ewa Zuber i Anna Lichota. Opozycja nie kryła wzburzenia, że wcześniej nie otrzymała żadnych materiałów, a sam nowy punkt sesji przypominał konferencję prasową Prezydenta Miasta. 
 
Na sali obrad zabrakło obecnego naczelnika Biura Promocji i Informacji, Łukasza Kolarczyka, którego podpis widnieje na zestawieniach faktur i wydatków kierowanej przez niego komórki. Wyczerpujących wypowiedzi udzielał Sebastian Kuś, były naczelnik wydziału, obecny dyrektor Miejskiego Centrum Kultury i Sportu w Jaworznie. Kuś przygotował prezentację, w której przedstawiał,  w jaki sposób wybierane są tytuły prasowe i wykonawcy innych zleceń oraz tłumaczył Urząd z niektórych wydatków, starając się przedstawić ich zasadność. Były naczelnik przekonywał m.in., że gadżety zakupione w ramach ubiegłorocznego Tour de Pologne, w tym flagi i balony, służą nam do dziś. Wystąpienie musiało być dla Sebastiana Kusia bardzo stresujące, ponieważ wyjaśnił, że publikacje dotyczące zmiany czasu pracy urzędu były wykupywane po to, by mieszkańcy przychodząc do magistratu nie zastali tam otwartych (!) drzwi. W swoim wystąpieniu dyrektor Kuś zarzucał naszej redakcji brak rzetelności i manipulację faktami. Czy przedstawienie wybranych pozycji z rejestru i porównanie kosztów to manipulacja? Każdy mieszkaniec może sprawdzić w Biuletynie Informacji Publicznej (zakładka „Rada Miejska”) protokoły z posiedzeń Komisji Rewizyjnej, gdzie został załączony opisywany przez nas w ubiegłym tygodniu rejestr. Kuś stwierdził publicznie, że żadna gazeta nie oferuje bezpłatnych publikacji. Były naczelnik chyba nie wiedział o akcji „Dziennika Zachodniego”, prowadzonej na jaworznickim rynku, równolegle do sesji – w jej ramach redakcja tytułu spotykała się z mieszkańcami, a następnie objeżdżała miasto robiąc zdjęcia. Wszystko w ramach promocji naszego miasta, będącej częścią akcji „Dziennika Zachodniego”, który bezpłatnie prezentuje miasta naszego województwa. 
 
Sam Prezydent Silbert przyznał, że publikacje w gazecie „Extra” są jego prywatnym pomysłem, ponieważ tytuł ten ma duży nakład i dobry kolportaż. Radny Marcin Kozik zwrócił jednak uwagę, że kolportaż był kilkakrotnie finansowany przez Urząd Miejski, o czym jest wzmianka w zestawieniu faktur i wydatków Biura Promocji i Informacji. Na zarzut Kozika ani Kuś, ani prezydent Silbert, nie odpowiedzieli. 
 
Opozycja z Marcinem Kozikiem na czele zaznaczała, że głównym problemem jest porównanie wysokości wydatków na poszczególne cele – np. kosz smakołyków dla dzieci za 42 zł zestawiony z wydatkami na publikacje sięgające kilku tysięcy złotych. Radna Barbara Sikora wspomniała, że Miasto nie inwestuje w większe publikacje historyczne, lecz wydaje pieniądze na publikacje prasowe i banery, by pochwalić się działaniami. Kozik zapowiedział, że sprawa zostanie zgłoszona do prokuratury, a prezydent i jego pracownicy upierali się, że wszystko jest w porządku i Urząd Miejski nie ma sobie nic do zarzucenia. 
 
Sensowność wydatków podał w wątpliwość nawet radny PiS, Marek Migas, który zaproponował, by to mieszkańcy ocenili, czy urzędowe publikacje w „Extra” i na portalu MojeJaworzno.pl są im przydatne.                 
 

Komentarze  

izi 2016-12-01 22:53
Cytuję Obserwator:
Cytuję Damian:
Ciekawe ile wejść jest codziennie na stronę mojejaworzno. Ilu ludzi w Jaworznie zna ten portal ?.

Chyba całkiem sporo, bo jak wpisać w google Jaworzno to ten portal wyskakuje na 5, 6 miejscu, Za to TWJ ze swiecą szukać.

Moje Jaworzno wyskakuje bo miasto pewnie za pozycjonowanie zabuliło ;)
Cytować
Obserwator 2016-11-01 13:31
Cytat "...akcji „Dziennika Zachodniego”, prowadzonej na jaworznickim rynku, równolegle do sesji – w jej ramach redakcja tytułu spotykała się z mieszkańcami, a następnie objeżdżała miasto robiąc zdjęcia"

Tak Zdecydowanie pani zielonka robiąca sobie selfie na rynku to promocja naszego miasta - inwestorzy pchają się drzwiami i oknami.
Cytować
Obserwator 2016-11-01 08:22
Cytuję Damian:
Ciekawe ile wejść jest codziennie na stronę mojejaworzno. Ilu ludzi w Jaworznie zna ten portal ?.

Chyba całkiem sporo, bo jak wpisać w google Jaworzno to ten portal wyskakuje na 5, 6 miejscu, Za to TWJ ze swiecą szukać.
Cytować
Adam 2016-10-29 12:08
Migas ?, to ten dureń, co walczył o brak krzyża na kreskówce ?. Kto go wybrał za radnego ?. Proletariat Rydzykowy ?.
Cytować
Damian 2016-10-29 06:33
Ciekawe ile wejść jest codziennie na stronę mojejaworzno. Ilu ludzi w Jaworznie zna ten portal ?.
Cytować
Guest 2016-10-28 23:19
No to sobie radny Migas narobił u Paulka :)
Cytować

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

TWJ Online

Cennik reklam

Gorące Wiadomości


Adres redakcji i biura ogłoszeń:

43-600 Jaworzno, ul. Grunwaldzka 41/3,

tel. 32 747 60 66, e-mail: twj@twj.pl

Wydawca: GPRINT Sp. z o.o.

 

 

 

 

 

 

 

 

Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! polityka cookies